Co automatyzujemy
Cennik
Firma
Wiedza
Kontakt Umów konsultację →
PLENUA
Wdrożenie wewnętrzne AIROX

Spotkania i powrót do klienta: CRM, który pilnuje terminów

Rezerwacje z trzech kalendarzy same trafiają do CRM, odwołane spotkania zamieniają się w zadania, a klient, który odmówił, wraca na listę po 30, 60 i 90 dniach.

AIROX··5 min czytania

W skrócie

Procesrezerwacja konsultacji, odwołania i przełożenia, kontakt po odmowie
NarzędziaTidyCal, Make, Airtable, automatyzacje Airtable
Językitrzy kalendarze — polski, angielski, ukraiński — w jednym CRM
Wynikkażde spotkanie w CRM bez duplikatów, żadne odwołanie bez reakcji, żaden kontakt zamknięty na zawsze

Punkt wyjścia

Konsultacje umawiane są przez kalendarz online — w trzech językach. Bez automatyzacji każdą rezerwację trzeba było przepisać do CRM, sprawdzić, czy ta osoba nie pisała już wcześniej przez formularz, i pamiętać o odwołaniach.

Najwięcej uciekało jednak po spotkaniu. Klient, który mówi „jeszcze nie teraz”, często wraca po kilku tygodniach — pod warunkiem, że ktoś się do niego odezwie. A o tym łatwo zapomnieć.

Jak to działa

Rezerwacja trafia do CRM. Scenariusz co godzinę sprawdza nowe spotkania we wszystkich trzech kalendarzach — przy konsultacjach umawianych z wyprzedzeniem to w zupełności wystarcza.

System szuka osoby po adresie e-mail. Jeśli ktoś wcześniej wypełnił formularz, jego karta przesuwa się do etapu „konsultacja umówiona” z datą spotkania i krokiem „przygotować się do konsultacji”. Jeśli to nowa osoba — powstaje nowa karta. Bez duplikatów.

Scenariusz w Make: nowa rezerwacja z kalendarza, wyszukanie osoby w CRM po adresie e-mail i dwie ścieżki — aktualizacja istniejącej karty albo utworzenie nowej.
Nowa rezerwacja: system sprawdza, czy osoba jest już w CRM, i aktualizuje kartę albo tworzy nową.

Odwołanie nie zostaje bez reakcji. Gdy klient odwoła spotkanie, karta wraca w CRM z zadaniem „zaproponować nowy termin”. Przełożone spotkanie aktualizuje się w CRM tak samo jak nowa rezerwacja.

Scenariusz w Make: odwołana rezerwacja, wyszukanie karty w CRM i aktualizacja z zadaniem zaproponowania nowego terminu.
Odwołanie: karta wraca w CRM z zadaniem zaproponowania nowego terminu.

Powrót do klienta po 30, 60 i 90 dniach

Gdy klient po rozmowie odmawia, oznaczamy kartę jako przegraną i wpisujemy powód. Od tego momentu wszystko dzieje się samo:

  • data odmowy zapisuje się automatycznie,
  • CRM wylicza terminy kontaktu po 30, 60 i 90 dniach,
  • codziennie o 8:00 przychodzi mail z listą osób, do których trzeba się dziś odezwać — tylko wtedy, gdy ktoś na niej jest,
  • po trzecim kontakcie osoba wypada z listy na stałe, a jeśli wcześniej wróci do rozmów, przypomnienia wyłączają się same.

Przypomnienie trafia do nas, nie do klienta. To świadoma decyzja: odmowa to delikatny moment, a wiadomość, która nawiązuje do konkretnej rozmowy, działa lepiej niż szablon. Automat pilnuje terminu, człowiek pisze treść.

Ta część działa w całości w automatyzacjach Airtable, więc nie zużywa operacji w Make.

Co się zmieniło

  • Każde spotkanie jest w CRM. Rezerwacja z dowolnego z trzech kalendarzy sama przesuwa kartę klienta do właściwego etapu.
  • Jedna osoba, jedna karta. Kto najpierw wypełnił formularz, a potem zarezerwował termin, nie tworzy duplikatu.
  • Przed rozmową wiemy, z kim rozmawiamy. Na karcie jest źródło, język i wszystko, co klient wcześniej napisał.
  • Odwołane spotkanie nie znika. Zamienia się w zadanie zaproponowania nowego terminu.
  • Odmowa nie zamyka kontaktu. Klient wraca na listę po 30, 60 i 90 dniach, a lista działa także w aplikacji na telefonie — można dzwonić prosto z niej.
  • Pilne widać od razu. Karty w kanbanie są oznaczone kolorami i posortowane według terminów.

Dane do decyzji

Panel sprzedaży w CRM pokazuje na jednym ekranie etapy i wartość szans sprzedaży, źródła klientów oraz powody przegranych. Liczy też, ile osób po odmowie wróciło do rozmów — po kilku miesiącach wiadomo, czy powroty do klientów się opłacają.

Źródła pokazują, który kanał przynosi rozmowy, więc wiadomo, gdzie wydawać budżet na reklamę. Powody przegranych pokazują, co poprawić w ofercie. To dane, których nie da się zebrać z pamięci.